Ostatnie podrygi lata i wakacji, czyli leżing i plażing na całego póki można.

Ostatnie podrygi lata w Polsce, możliwość wypoczynku. Dla tych utrudzonych jeszcze na wakacjach życzę: udanego plażingu, leżingu i podobno-brzmiącym formom rekreacji.

A dla mojej Amelii – Continue reading “Ostatnie podrygi lata i wakacji, czyli leżing i plażing na całego póki można.”

Rzecznik Praw Obywatelskich chce kasacji w sprawach Konwencji Haskiej.

Być może i dobrze. Do tej pory byłem przeciwnikiem tego dodatkowego kroku apelacyjnego, bo wierzyłem ze w sądach polskich niższego szczebla pracują profesjonaliści, a wydłużanie procesu związanego z oddaniem uprowadzonego dziecka powinien być jak najkrótszy. Ostatnie decyzje z którymi miałem okazję się zapoznać zmieniły moją opinię. Coraz częściej sędziowie z prowincji, i nie tylko, wiedząc, że ich decyzje są niezaskarżalne, uprawiają świadomy terroryzm prawny w imieniu prawa, z uśmiechem na twarzy. Lokalne kliki prawników handlują sprawami, a wydawane decyzje nie mają nic wspólnego z realiami i postanowieniami podpisanych konwencji. Skąd to wiem? Już nieżyjący dziennikarz, a bliski znajomy moje ex-teściowej, napisał o tym wielki artykuł w znanej gazecie pomorskiej. Jego spytajcie. Nigdy nie został za to pozwany!

Jak zwykle, obecny RPO Marek Michalak nie zaskoczył mnie ze swoją dwulicową głupotą. Raczej ją potwierdził. Ale to zupełnie inny temat, na inny czas. Pan “doktór” stwierdził bowiem, że szybkie wydawanie decyzji o powrotach porywanych dzieci jest … ZŁE, NIEDOPUSZCZALNE! To, że w samej konwencji słowo “niezwłocznie” zostało użyte 7 razy w dodatku do “Dla osiągnięcia tego wykorzystają one dostępne sposoby postępowania w nagłych wypadkach.” czyli art 2. tego prawnika de jour nie obchodzi. To są “nieistotne, bezprzedmiotowe detale”.

RPO opowiedział się przeto za legalizacją nielegalnych uprowadzeń rodzicielskich z czysto szowinistycznych i populistycznych ( i nie mam tu namyśli demokracji) pobudek. Jego pozycja w obecnej sytuacji politycznej w Polsce jest niewesoła ze względu na jego radykalne poglądy pro-LGBT, więc tutaj wyraźnie stara się załagodzić swój spór z obecnie panującym reżimem partii Prawa i Sprawiedliwości.

Continue reading “Rzecznik Praw Obywatelskich chce kasacji w sprawach Konwencji Haskiej.”

Reżimy się zmieniają, mentalnolść stadna polactwa nie.

Przyznaję bez bicia – od jakiegoś czasu zaprzestałem regularnego wyszukiwania wiadomości na temat uprowadzeń dzieci przez rodziców do Polski by zaoszczędzić sobie niepotrzebnych stresów.

Dzisiaj złamałem tą zasadę i … dostałem co chciałem. Następne wołanie polskich mediów o większą tolerancję w sprawach uprowadzeń dzieci do Polski (wiadomo, każde dziecko to “polskie” mimo, że nigdy to momentu uprowadzenia ani dnia nie przebywało w krainie nad Wisłą, a obywatelstwo polskie dopiero trzeba “uznawać” w polskich urzędach…również bez zezwolenia drugiego rodzica).

Tym razem, gazeta RP.pl (elektroniczna wersja Rzeczypospolitej) publikuje artykuł z alarmującym podtekstem “Sądy zbyt pobieżnie badają porwania rodzicielskie z zagranicy”.  Pismactwo zaprezentowane przez autorkę tekstu – Dorota Gajos-Kaniewską – to nie wyjątek , ale epidemia głupoty dziennikarskiej panująca w Polsce, równie częsta (niestety) poza granicami ojczyzny. Rok po podobnym artykule popełnionym przez – Jagodę Kuraś – redakcja Rzeczypospolitej postanowiła odświeżyć temat. Wiadomo, tani populizm, nawet wtedy gdy godzi w praworządność (tak bardzo poszukiwaną przez wszystkich… rzekomo) lub czyjąś godność, łatwo sprzedaje gazetę, i niezbyt trudno jest obronić bez przestawiania faktów przed “bezdusznymi”, ale ciągle podpisanymi, międzynarodowymi konwencjami.
Continue reading “Reżimy się zmieniają, mentalnolść stadna polactwa nie.”

Testimonial of a grown up child affected by abuse of PAS- the story of Ryan Thomas

RyanThomas - victim of PAS tells his story
Ryan Thomas with his dead, before and today.

I’ve been writing about Parental Alienation Syndrome – something that goes hand in hand with international children abductions – from the beginning.  When my children where taken to Poland in 1998 for  Christmas Holidays, I had had no idea that such a devious thing could exist. A mental abuse inflicted by the mother of her own child in order to “win” with me was  impossible to understand. She, a teacher, used as a weapon in her war with me, her 2 and 3 year old own children.

There are plenty of books written on the subject, but the were no testimonials available for others to see. Thank God for Youtube and the democratisation of the media. No main stream media, usually with a political agenda, is needed to present a story of abuse. Unfortunately, as the statistics show, the abuse of Parental Alienation Syndrome cones mainly from mothers. Persons in everybody’s life that are associated only with love.  There are many examples that this stereotype is far from the truth.

The story of Ryan Thomas is not about international abduction, but the mental abuse is the guy, is VERY real, and close to experiences that I and my both abducted children experienced. It took Ryan over three decades to come to the terms, and rebuild his relationship with his dad. My Amelia and Daniel, even though they are already in collage age, are still not willing to face the truth, and begin to ask basic questions about their story. They still prefer ignorance from taking the responsibility for their own lives. Continue reading “Testimonial of a grown up child affected by abuse of PAS- the story of Ryan Thomas”

Czas wyborów, więc trzeba znaleźć temat łatwy do sprzedania; Eurodeputowany PIS Janusz Wojciechowski, DudaPomoc, za uprowadzaniem dzieci.

Nadchodzi czas wyborów.  Po zasłużonym zwycięstwie Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta Polski, nadszedł czas na walkę o władzę w polskim parlamencie. Notowania obecnego reżimu idą w dół proporcjonalnie do grawitacji (niekompetencja, arogancja i kilka wielkich afer są jak wielki wiatr pod skrzydłami opozycji).

W ramach przed kampanijnej strategii  prezydent Andrzej Duda, jeszcze przed wyborami, stworzył bardzo chwalebny pomysł – otworzył biuro prawnicze dla obywateli, którzy są zdesperowani i potrzebują pomocy prawnej w najróżniejszych sprawach. Człowiekiem, twarzą tego projektu stał się eurodeputowany PIS, Janusz Wojciechowski.

Janusz Wojciechowski jest człowiekiem z niewątpliwie dużym doświadczeniem prawniczym jak i politycznym. Według wszechwiedzącej Wikipedii, jako prawnik, pan Wojciechowski osiągnął prawie wszystko. Od początkującego prokuratora, za rękawem ma stanowiska sędziów w sądach rejonowych i wojewódzkich, a nawet w Apelacyjnym w Warszawie. Jest autorem komentarzy do kodeksu karnego Był członkiem Krajowej Rady Sądowniczej. Był również prezesem Najwyższej Izby Kontroli.

Jako polityk Janusz Wojciechowski, również nie zagrzebywał gruszek w popiele. Od ZSL poprzez PSL i SLD, poseł  wylądował ostatnio w PIS. Z jednej strony można ocenić taką postawę jako zdolność  do przemyślenia i zweryfikowania swoich poglądów. Z drugiej  można oskarżyć eurodeputowanego (dziś) PIS o “gibkość” politycznego kręgosłupa, jeśli nie o bezideową  koniunkturalność, o którą to nie jeden już poseł obecnego reżimu Platformy Obywatelskiej został (słusznie) już oskarżony. O tym jednak nie chcę pisać. Continue reading “Czas wyborów, więc trzeba znaleźć temat łatwy do sprzedania; Eurodeputowany PIS Janusz Wojciechowski, DudaPomoc, za uprowadzaniem dzieci.”